Dzieła sztuki pobudzają do modlitwy

Groziłaby nam pustynia,
gdybyśmy nie tworzyli oaz. św. Jan Paweł II

Drodzy bracia i siostry!

W ostatnim czasie wielokrotnie przypominałem o konieczności dla każdego chrześcijanina znalezienia czasu dla Pana Boga, na modlitwę pośród wielu codziennych zajęć. Sam Pan daje nam wiele okazji, abyśmy o Nim pamiętali. Dzisiaj chciałbym zatrzymać się na chwilę przy jednej z dróg, które mogą nas doprowadzić do Boga i pomóc w spotkaniu się z Nim. Jest nim droga ekspresji artystycznych, część tej "via pulchritudinis" tzn. drogi piękna, o której wielokrotnie mówiłem, a której całą głębię człowiek powinien odnaleźć na no

Może przytrafiło się wam kiedyś przed jakąś rzeźbą, obrazem, przed strofami wiersza lub wobec utworu muzycznego doświadczyć we własnym wnętrzu głębokiego poruszenia, uczucia radości, tzn. klarownie dostrzec coś więcej niż samą materię, kawałek marmuru czy brązu, namalowane płótno, zbiór liter czy sumę dźwięków, ale coś, co przemawia, co zdolne jest dotknąć serca, przekazać jakieś przesłanie, unieść duszę. Dzieło sztuki jest owocem twórczej zdolności bytu ludzkiego, który stawia sobie pytania wobec widzialnej rzeczywistości, próbuje odkryć jej głębszy sens i wyrazić go językiem form, kolorów, dźwięków. Sztuka zdolna jest wyrazić i unaocznić potrzebę człowieka, wykraczać ponad to, co widzialne, ukazuje pragnienie i poszukiwanie nieskończoności. Więcej, jest ona jak te drzwi otwarte na nieskończoność, na piękno, na prawdę, które wykraczają poza codzienność. I to dzieło sztuki potrafi otworzyć oczy umysłu i serca, popychając nas ku gór

Lecz istnieją także takie sposoby artystycznych ekspresji, które są prawdziwymi drogami do Boga, Najwyższego Piękna; a nawet są pomocą we wzrastaniu w relacji z Nim na modlitwie. Chodzi tu o dzieła, które rodzą się z wiary i wiarę wyrażają. Z takim przykładem mamy do czynienia, gdy odwiedzamy gotycką katedrę. Jesteśmy zafascynowani pionowymi liniami, które kierują się w górę ku niebu i pociągają wzwyż nasze oczy oraz naszego ducha, podczas gdy sami czujemy się mali, chociaż spragnieni pełni. Albo kiedy wchodzimy do kościoła w stylu romańskim, spontanicznie czujemy się zachęceni do skupienia i do modlitwy. Zauważamy, że w tych pięknych budowlach jest jakby zawarta wiara pokoleń. Także wtedy, gdy słuchamy jakiegoś utworu muzyki sakralnej, który porusza struny naszych serc, a wtedy nasza dusza jakby się poszerzała, co pomaga jej zwrócić się do Boga. Przypominam sobie koncert muzyki Jana Sebastiana Bacha, w Monachium w Bawarii, wykonany pod kierunkiem Leonarda Bernsteina. Kiedy kończył się ostatni fragment ostatniej Kantaty, odczułem, nie przez rozumowanie, ale w głębi serca, że to, co usłyszałem przekazało mi prawdę, prawdę o największym kompozytorze i skłoniło mnie do dziękczynienia Panu Bogu. Obok mnie siedział luterański biskup Monachium i spontanicznie powiedziałem mu: "Słuchając tego rozumie się, że to jest prawda, prawdą jest wiara tak mocna i piękno, które nieodparcie wyraża obecność prawdy o Bogu". Jakże często obrazy lub freski, będące owocem wiary artysty, przez swoje kształty, kolory, światła, skłaniają nasze myśli do Boga i wzmagają w nas pragnienie, aby czerpać ze Źródła wszelkiego pięk

Głęboko prawdziwe jest to, co napisał artysta Marc Chagall, że malarze przez wieki zamaczali swoje pędzle w wielobarwnym alfabecie, jakim jest Biblia. Ileż razy dzieła sztuki stawały się okazją, aby przypominać nam o Bogu, aby pomagać nam w modlitwie, czy też w nawróceniu serca! Poeta, dramaturg i dyplomata francuski Paul Claudel, w Bazylice Notre Dame w Paryżu w 1886 roku, słuchając śpiewu Magnificat w czasie Mszy św. bożonarodzeniowej, doświadczył obecności Boga. Wstąpił do kościoła nie z motywów wiary, lecz aby szukać argumentów przeciw chrześcijanom, a łaska Boża dotknęła jego ser

Drodzy przyjaciele, zachęcam was abyście odkryli znaczenie tej drogi również dla waszej modlitwy, dla naszej żywej więzi z Bogiem. W miastach i wioskach na w całym świecie znajdują się dzieła sztuki, które wyrażają wiarę i wzywają nas do więzi z Bogiem. Niech więc odwiedzanie miejsc, gdzie znajdują się dzieła sztuki, nie będzie tylko okazją do ubogacenia kulturowego - również i to - lecz niech stanie się przede wszystkim czasem łaski, i bodźcem do wzmocnienia naszej więzi i dialogu z Panem, aby zatrzymać się, przechodząc od zwyczajnej rzeczywistości zewnętrznej do głębszej, i kontemplować promień piękna, który nas dotyka, który niemal nas "rani" w naszym wnętrzu i zachęca nas, abyśmy wstępowali ku Bogu. Kończę modlitwą Psalmu 27: "O jedno proszę Pana, tego poszukuję: bym w domu Pańskim przebywał po wszystkie dni mego życia, abym zażywał łaskawości Pana, stale się radował Jego świątynią" (Ps 27,4). Ufamy, że Pan wspomoże nas w kontemplacji Jego piękna, zarówno w przyrodzie jak i w dziełach sztuki, tak abyśmy dotknięci światłem Jego oblicza, również i my mogli stać się światłem dla naszego bliźniego. 

Dziękuję.

Może zainteresuje Cię również...

Rekolekcje zimowe 16-18.02.2024

18 II 2024
Bóg, wspólnota, modlitwa Zobacz!

Bezalkoholowy Bal DK - Rejonu Szczecinek

17 II 2024
W sobotę 10 lutego w Szczecinku odbył się Bal bezalkoholowy zorganizowany przez DK - Rejonu Szczecinek Zobacz!

Wspólne kolędowanie DK w Pile

14 I 2024
W niedzielę 14 stycznia 2024r. rodziny DK z parafii Wspomożenia Wiernych w Pile spotkały się na wspólnym kolędowaniu. Zobacz!

Pierwsze Spotkanie Diakonii Oaz Rekolekcyjnych DK

05 II 2024
W dniu 3 lutego 2024 r. w Szczecinku w parafii św. Krzysztofa odbyło się pierwsze spotkanie DOR DK Zobacz!

Święto Ofiarowania Pańskiego

02 II 2024
Wszystkiego najlepszego Tym, którzy ofiarowują nam siebie! Zobacz!

Świąteczne Kolędowanie Rejonu Szczecineckiego DK

18 I 2024
Tradycją DK z rejonu szczecineckiego jest świąteczne kolędowanie. Zobacz!

Znajdź na naszej stronie

✖   anuluj

Zapisz się na newsletter