W dniach od 29 maja do 2 czerwca 2013 roku w nadmorskiej Pleśnej odbyła się sesja o pilotowaniu kręgów Domowego Kościoła, którą poprowadzili ks. Andrzej Wachowicz oraz Jolanta i Mirosław Słobodowie. Na taką formę rekolekcji przyjechało 12 małżeństw z różnych miejsc Polski, w tym cztery z naszej diecezji.
Pierwszy dzień sesji zaczęliśmy od kolacji, zawiązania wspólnoty i Mszy św. Drugi dzień był czasem zatrzymania się nad posługą par pilotujących nasze kręgi i rolą kapłana w pilotowanym kręgu. Trzeciego dnia analizowaliśmy to, jak powinna wyglądać ewangelizacja i pilotowanie nowych kręgów w oparciu o konspekty spotkań. Nie zabrakło oczywiście czasu na wspólne zabawy, którym towarzyszyło mnóstwo radości. Były z nami również nasze dzieci, które nie tylko się z nami bawiły, lecz czynnie włączały się w Mszę św., modląc się z nami i posługując jako liturgiczna służba ołtarza. W uroczystość Bożego Ciała mieliśmy w własną procesję, małą i skromną, ale pełną ducha i modlitwy, urzeczywistniającej się w gorącym uwielbieniu Jezusa Eucharystycznego.
Każde rekolekcje to czas stawania w prawdzie przed Bogiem, a rekolekcje związane z posługą w Domowym Kościele to także wezwanie do dawania świadectwa wiary wobec ludzi. To właśnie podczas nich ponownie odkrywaliśmy, jak są nam w tym pomocne narzędzia wzrostu duchowego - przywileje, czasami nazywane zobowiązaniami, które są nam dane przez Domowy Kościół.
W czasie tych rekolekcji pogłębiliśmy doświadczenie wartości i piękna wybranej przez nas drogi formacji i pogłębiania więzi małżeńskiej w Domowym Kościele. Po raz kolejny zaproponowano nam odkrywanie daru sakramentu małżeństwa w codziennym życiu i wielkości miłości Boga względem nas, słabych i upadających ludzi. Ogromne znaczenie miało odkrywanie wartości wspólnoty i wzajemnej pomocy. Od pierwszych chwil spotkania z „nieznajomymi ludźmi” od razu widać było w nich iskrę życzliwości. Nie było problemu z dogadywaniem się, a prowadzący nieustannie „zarażali” nas swoim optymizmem oraz otwartością na sprawy Boże i ludzkie. To była wspaniała wspólnota serc.
Utwierdziło to nas w przekonaniu, że nasze włączanie się i zaangażowanie w życie Kościoła poprzez Ruch Światło-Życie i jego gałąź rodzinną, czyli Domowy Kościół, powinno odbywać się poprzez wierne wypełnianie charyzmatu w duchu wspólnotowego poszukiwania woli Bożej i prawdy o sobie samym tak, aby zachęcać innych do wybierania takiej drogi własną postawą i świadectwem. Droga ta jest bezpieczna i prowadzi do więzi z Bogiem i ludźmi, a to uskrzydla i nadaje życiu blasku tak, że chce się żyć!
Ewa i Zbigniew Langowie
para diecezjalna Domowego Kościoła