Szczęść Boże! Witamy was serdecznie!
Czas rekolekcji dla naszego małżeństwa, to czas głębokiego oddechu Pana Boga, czas spojrzenia na samych siebie, co popsuliśmy i gdzie jest coś do naprawienia, okazuje się że i tym razem otworzyły nam się oczy. Było parę chwil, które szczególnie zapadły mi w pamięci. Szczególnie sakrament pojednania, gdzie znowu odnalazłam wiele odpowiedzi i Duch Święty, jak lekarz, wypisał receptę tam, gdzie sobie nie radzę. Dziękuję Bogu za naszego ks. Konrada, który zawsze był gotowy do służby, chociaż ciało nie raz odmawiało posłuszeństwa. Mam wiele podziękowań, za każdego z Was. Nie ma co, dobrał sobie Pan ludzi, którym powiedział JA JESTEM. Kochamy Go na wiele sposobów i to właśnie zauważyłam we wszystkich, którzy byli na oazie I stopnia w Kowarach 2010.
DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚCIE! Wszystkich wspominam z łezką w oku. Nawet dzieci. Już wiem, do których rodziców dopasować (dzięki zdjęciom) Podziwiam Ewę i jej wspaniałą ekipę: Justynkę, Kamilkę, Agnieszkę, Olę i kleryka Michała. Wczasy z Panem Bogiem, odpoczynek dla ciała, ale i dla ducha. Teraz rozumiem Jana Pawła II, dlaczego kochał góry. Pozdrawiam, buziaki dla wszystkich! Z PANEM BOGIEM!
Teresa
Witajcie!
Nie będę gorszy od mojej Żonusi i sklecę parę słów. Jesteście wszyscy wspaniali, obraliście wspaniałą drogę z Panem Jezusem! Ja ponownie przeżyłem piękny ślub z moją połówką. Wypad w góry pokazał mi, ile jeszcze przeciwności jest przed nami, które musimy pokonać! Ci, co zaufali Panu (Iz40,31)!
Z Bogiem! Andrzej.